piątek, 8 kwietnia 2011

Hedonizm.

Całe życie kręci się wokół hedonizmu, co rodzi tak potężny egoizm wśród tępych ludzików, że aż strach o nim myśleć. Życie staje się zabawą w czucie – sami zawiązujemy sobie szalik na oczy, prowadzą nas podstawowe zmysły i zwierzęce instynkty. Stajemy się niemyślącymi zombie i krzywdzimy innych, którym tym razem nie udaje się podporządkować całego świata do siebie. My? Nie, nie my. Oni. Są wśród nas, jak kosmici, tylko mniej się wyróżniają. Chodzą sobie do szkoły, pracy, oglądają z nami telewizję, jedzą z nami obiad, tylko że… Ostatnio czuję się wręcz osaczona.
Egoizm nie polega na tym, iż żyje się tak, jak się chce, lecz na żądaniu od innych, by żyli tak, jak my chcemy. [Oscar Wilde]
Pół biedy, jeśli egoizm zostaje w tych chorych głowach, gorzej – kiedy w wąski widnokrąg samouwielbienia wkradnie się obraz drugiej osoby. Bo miłość to najwyższy stopień egoizmu. Kocha się nie tylko partnera, ale to, że on kocha (i jak kocha). Przeklinać? Nie wiem. To wybór każdego z nas. Intymny jak seks. Chyba każdy z nas ostatecznie skazany jest na bycie egoistycznym dupkiem.
Wiosna - stąd więcej dupków.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz